sobota, 16 listopada 2013

Wspomnienia Zbyszka Tucholskiego o Ani- Historia pewnej znajomości

Poznali się w 1960 roku.  Zbigniew był wtedy  w trakcie wyjazdu służbowego. Kiedy pojechał na pływalnię ze względu na doskwierające uczucie gorąca we wczesnym lecie rozglądał się  i zastanawiał komu może oddać swoje rzeczy. Właśnie w tym momencie zauważył wysoką pannę jak  sam przyznał: "wywarła na mnie duże wrażenie". Razem ze wszystkimi rzeczami rozłożyła się na koronie basenu olimpijskiego i otworzyła podręcznik do geologii. Podszedł do niej i poprosił o zaopiekowanie się rzeczami. Po półgodzinie pływania odebrał swoje rzeczy nie chcąc tym samym nadużywać grzeczności i rozpoczął rozmowę. Wtedy zwrócił uwagę na wygląd Ani i dostrzegł u niej "klasyczne, greckie rysy twarzy i zgrabną figurę".  Pierwszy raz jej głos usłyszał podczas wizyty u rodziców p. Zbyszka, gdzie to znajdował się dobry instrument, ponieważ młodsza siostra była studentką konserwatorium w klasie fortepianu. Ania wprowadziła rodzinę p. Tucholskiego w prawdziwe osłupienie i pozytywne wrażenie.n
"Głos Ani, połączony z bogactwem  serca i duszy , sprawia,że   piosenki wykonywane   przez nią nabierają głębokiego znaczenia".
"Śpiewała zawsze i o każdej porze bez rozśpiewywania. Nigdy nie kazała się prosić."
"Wiele wykonywanych przez Anię  utworów ma niezwykłą, emocjonalną wymowę"
"Często śpiewała w domu specjalnie dla mnie,żeby mi sprawić przyjemność[...] bardzo lubiła, kiedy przychodzili przyjaciele."
 Jakie piosenki są polecane przez p. Tucholskiego?
-"A kiedy wszystko zgaśnie" J. Kulmowa
-"Być może" Stanisław Ryszard Dobrowolski
-" Noc nad Mekongiem" Leonid Teliga

 i autorskie piosenki Ani skomponowane  ostatnie nagrania:
- Psalm 23 "Hymn o miłości"
-Modlitwa "Ojcze nasz"




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz